ZA TROPEM

Homer, snując swoją opowieść o losach Odyseusza, wspomina wiernego psa o imieniu Argos: „Patrz, Eumajosie, jaki dziwny pies leży na gnoju. Pięknej postawy, ale już trudno wiedzieć, czy tak samo rączy jak kształtny, może to po prostu jeden z tych psów stołowych, które panowie trzymają dla ozdoby. Od­powiadając mu, rzekłeś, pasterzu świń, Eumajosie: To pies męża, co umarł daleko stąd. Gdyby był taki piękny i dzielny jak wtedy, kiedy Odys go zostawił, idąc pod Troję, wnet byś poznał i podziwiał jego rączość i siłę. Nie wymknęła mu się w najdalszych głębinach lasu zwierzyna, którą gonił. A szedł za tropem jak żaden.

Cześć! Jestem Jarek i tego bloga prowadzę z pasji, lubię dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą, a także moją pasją. Mam nadzieję, że artykuły Ci się podobają! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)