NASTĘPSTWO ZACHOWANIA

Nigdy nie zapomnę tego, jak wspaniałomyślnie zachowała się klasa. Dzieci mogące chodzić po prostu szybko przybiegły, a niechodzące — Łukasz i  Krysia — zaczęli pełznąć po podłodze w naszą stronę. Po chwili byli na miejscu. To było niesamowite. .Spójrz!”— powiedziałam. „Wszyscy do Ciebie przyszli. Przestań już płakać i krzyczeć, bo to nieładnie”. Tu popełniłam błąd. Dokonałam oceny zacho­wania dziecka. Okazałam brak cierpliwości, ukarałam go, mówiąc, że zachowuje się niewłaściwie, a powinnam przyjąć postawę pełną współczucia i zrozumienia. W n stępstwie mojego zachowania Mariusz kopnął psa i zaczął krzyczeć. Sytuacja stała się bardzo napięta. Ostatecznie Mariusz został zaproszony na zajęcia do klasy obok, co odwróciło jego uwagę od wycieczki.

Cześć! Jestem Jarek i tego bloga prowadzę z pasji, lubię dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą, a także moją pasją. Mam nadzieję, że artykuły Ci się podobają! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)