DOKŁADNA ANALIZA

Wobec tego należy dokładnie przeanalizować różnice w obu sytua­cjach, alby móc ocenić, w jakim stopniu dane labora­toryjne można przenieść w teren. Przede wszystkim zagęszczenie populacji w hodowlach laboratoryjnych jest o wiele większe niż zazwyczaj spotykane w eko­systemach naturalnych, a wobec tego kontakty między osobnikami są o wiele częstsze. Gdyby hodowla dwóch gatunków Tribolium była ekosystemem „otwartym” a nie „zamkniętym” i gdyby wobec tego osobniki do­minującego gatunku mogły z niej wyemigrować we właściwym tempie, to konkurencja mogłaby się tak zmniejszyć, że oba gatunki mogłyby przeżyć w pier­wotnej hodowli. Albo gdyby hodowla była umieszczana na przemian w warunkach gorących, wilgotnych oraz w chłodnych, suchych (naśladując sezonowe zmiany pogody) przewaga jednego gatunku nie trwałaby na tyle długo, aby był on w stanie całkowicie wytępić gatunek konkurencyjny. W przyrodzie istnieje jeszcze wiele innych czynników komplikujących sytuację. Czy należy zatem przyjąć, że hodowle eksperymentalne nie mają żadnego związku ze zjawiskami występują­cymi w warunkach naturalnych?

Cześć! Jestem Jarek i tego bloga prowadzę z pasji, lubię dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą, a także moją pasją. Mam nadzieję, że artykuły Ci się podobają! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)