ATRAKCYJNOŚĆ SESJI TERAPEUTYCZNEJ

Całe dnie siedział przy stoliku i bardzo głośno, przeciągle wył. Jego zachowanie było uciążliwe dla wszyst­kich. Traper z trudem znosił „wokalizacje” Darka i pewnego dnia podszedł^do niego, usiadł naprzeciwko i raz głośno szczeknął. Zabrzmiało to jak: „Przestań! . Od tego – czasu Darek w obecności Trapera zachowywał się spokojnie, zainteresował się psem i chętnie go głaskał. Z punktu widzenia atrakcyjności sesji terapeutycznych z udziałem czworono­ga dobrze jest, gdy poza podstawowymi umiejętnościami pies może pochwalić się znajomością zabawnych sztuczek.

Cześć! Jestem Jarek i tego bloga prowadzę z pasji, lubię dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą, a także moją pasją. Mam nadzieję, że artykuły Ci się podobają! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)