//////
You are here: Home >Archive for the ‘Terapia z udziałem psa’ Category

TERAPIA Z UDZIAŁEM ZWIERZĄT

Ostatnie lata pokazały, że terapia z udziałem zwierząt staje się coraz bar­dziej popularna i dostępna. W wielu ośrodkach w Polsce powstały fun­dacje i stowarzyszenia, których celem jest propagowanie nowej metody wspo­magającej leczenie osób niepełnosprawnych lub cierpiących z powodu sa­motności.Od niepamiętnych czasów zwierzęta pełniły i pełnią funkcję terapeutów. Znane są przede wszystkim wizerunki psów liżących rany lub psów w roli prze­wodników. Jednym z najpiękniejszych dzieł malarskich, na którym pies wystę­puje w charakterze terapeuty-pocieszyciela, jest obraz Piero Di Cosimo przed­stawiający konającą nimfę, opłakiwaną przez bezradnego satyra i psa. Psa- terapeutę można dostrzec także na płótnie Diego Velazqueza „Panny dwor­skie”.

POMYSŁ WYKORZYSTANIA PSÓW

Obraz przedstawia infantkę Małgorzatę w otoczeniu dworu. Na pierw­szym planie widać psa leżącego u stóp niepełnosprawnej dworki. Na pomysł wykorzystania psów w procesie leczenia ludzi duży wpływ wy­warły poglądy znanych terapeutów i przedstawicieli nauki. W 1937 roku córka S. Freuda Anna zauważyła, że w relacji człowiek-pies istnieje pewne podo­bieństwo dotyczące procesów emocjonalnego zrozumienia. Także Sigmunt Freud i Carl G. Jung, pracując z osobami chorymi psychicznie, zaobserwowali, że obcowanie ze zwierzętami wyzwala u pacjentów mechanizmy projekcyjne i pozytywne emocje. W terapii Junga zwierzęta i symbole zwierząt stanowiły pretekst do interpretacji treści archetypowych.

BUDOWANIE WIĘZI EMOCJONALNEJ

W 1942 roku Kris i Bellac, two­rząc ChHdren’s Apperception Test, odkryli, że dzieci łatwiej budują więź emo­cjonalną ze zwierzętami niż z dorosłymi ludźmi.Jedną z pierwszych osób, które opisały psychoterapeutyczne wartości le­czenia z udziałem zwierząt, był psychiatra Boris Levinson. Przypadek sprawił, że pewnego dnia doszło do spotkania psa doktora i jednego z jego młodych pacjentów. Levinson zauważył, że zdarzenie to spowodowało pozytywną zmianę w zachowaniu młodego człowieka, usprawniło jego komunikację w procesie terapii i przyspieszyło efekty leczenia. Levinson poczynił także ciekawe obser­wacje dotyczące dzieci cierpiących z powodu autyzmu.

NAWIĄZYWANIE RELACJI

Stwierdził, że dzieci miały problemy z nawiązywaniem relacji z ludźmi, natomiast bardzo chętnie kontaktowały się ze swoimi psami. Terapię z wykorzystaniem zwierząt Levin- son nazwał pet therapy („pet” znaczy głaskać, ale również małe zwierzęta do­mowe). Boris Levinson wierzył, że zwierzęta odgrywają ważną rolę w rozwija­niu terapeutycznej więzi z chorymi. Uważał, że kontakt z nimi jest jednym z istotych środków służących osiąganiu uczuciowej równowagi. Sądził, że ob­cowanie ze zwierzętami zapewnia i pomaga zaspokajać ludzkie instynktowne potrzeby: dotyku, przyjemności i ciepła. Obserwacje opublikował w kilku swo­ich pracach.

PRACA W OŚRODKU

Kilka lat temu podjęłam pracę w ośrodku pobytu dziennego dla niepełnospraw­nych dzieci w Tczewie. Do moich obowiązków należała opieka psychologiczna nad powierzoną mi grupą. Od razu zorientowałam się, że stanęłam przed trudnym zada- niem, ponieważ wszystkie dzieci z powodu upośledzenia umysłowego i ruchowego nie były kandydatami do typowej terapii psychologicznej. Początkowo czułam się bezradna. Szczególnie martwiłam się o kilkunastoletniego Łukasza, z którym trudno było nawiązać kontakt. Chłopiec całymi dniami leżał nieruchomo w wózku i patrzył w sufit. Zaobserwowałam, że ożywia się tylko wtedy, gdy głaszczę go delikatnie po policzku. Przyjemny dotyk wywoływał na wykrzywionej twarzy dziecka promienny uśmiech. Wtedy właśnie pomyślałam o wykorzystaniu w terapii psa.

POLSKI PREKURSOR

W Polsce prekursorem ćwiczeń wspomagających rehabilitację osób nie­pełnosprawnych, w których uczestniczy pies, jest Maria Czerwińska. Założyła ona i prowadzi Fundację Przyjaźni Ludzi i Zwierząt „CZE-NE-KA”. To właśnie ona zaproponowała i upowszechniła słowo „dogoterapia” (ang. dogotherapy = = „dog” — pies, „therapy” — terapia). Określenie to przyjęło się, jest chętnie używane i powszechnie zrozumiałe. Oprócz słowa „dogoterapia” do określe­nia omawianej metody stosuje się również pojęcia: „terapia z udziałem psów” lub „terapia kontaktowa”. Określenie „terapia kontaktowa” zaproponowali jako pierwsi Sławomir i Efwira Ziobro —twórcy Stowarzyszenia Terapii Kontakto­wej w Koszalinie.

ZNACZENIE KONTAKTU

Znaczenie kontaktu w rozwoju człowieka podkreślają autorzy reprezentują­cy humanistyczną orientację w psychologii. Bugental w swoim znakomitym szkicu poświęconym założeniom psychologii humanistycznej zauważa, że „swo­ista natura człowieka wyraża się poprzez jego ciągłe pozostawanie w związ­kach z innymi ludźmi. Psychologia humanistyczna zawsze zajmuje się człowie­kiem w jego układach interpersonalnych”.Problem kontaktu człowieka ze światem był także jednym z głównych wąt­ków rozważań prof. Antoniego Kępińskiego, który uważał, że relacje ze światem są fundamentem ludzkiej osobowości: „U człowieka sprawa kontaktu uczucio­wego z otoczeniem — szczególnie w pierwszych latach życia — odgrywa nie­wątpliwie zasadniczą rolę w rozwoju osobowości i w dalszych kolejach życia”

OSOBY CIERPIĄCE

Osoby cierpiące z powodu różnych form niepełnosprawności bardzo często charakteryzuje osłabiona relacja z otaczającą rzeczywistością. Niepełnospraw­ność czyni tę relację i sam świat odmiennymi. Świat człowieka głuchego, niewi­domego, niesprawnego ruchowo czy intelektualnie jest zupełnie inny niż świat człowieka zdrowego, mającego kontakt zmysłowy, intelektualny i duchowy z otaczającą rzeczywistością. Zastosowanie terapii kontaktowej pomaga nawią­zać łączność z otoczeniem za pomocą bliskiego, dotykowego kontaktu z psim terapeutą. Jest to, jak pisze S. Kratochvil, „bardziej elementarny i prymitywny środek emocjonalnej komunikacji niż słowo”, umożliwiający jednak zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb psychologicznych człowieka, takich jak po­czucie bezpieczeństwa, potrzeba bliskości i miłości.

SESJE TERAPEUTYCZNE

Ten podstawowy, zmysłowy kontakt stanowi bazę dla rozwoju wyższych form relacji: intelektualnej i duchowej. Sesje terapeutyczne z udziałem psów, poprzez systematyczne powtarzanie określonych ćwiczeń umożliwiają także poprawę kondycji fizycznej i psychicznej uczestnikom zajęć. W niektórych przypadkach ułatwiają powrót do zdrowia.Terapia z udziałem psów ma wielkie znaczenie w procesie rehabilitacji dziec­ka. Szczególną grupę stanowią dzieci przewlekle chore, poddawane bolesnym i inwazyjnym metodom leczenia. Kontakt z psim terapeutą wpływa pozytywnie na stan psychiczny małego pacjenta. Zajęcia z psem tworzą inną rzeczywistość, dzięki czemu ma ono możliwość nabrania dystansu wobec procesu leczenia.

POBYT W SZPITALU

Pobyt w szpitalu dla dziecka wiąże się z ogromnym stresem, podczas gdy zaba­wy i spotkania z psimi przyjaciółmi pozwalają redukować napięcie emocjonalne. Pies odgrywa wyjątkową rolę w przypadku terapii dziecka niepełnospraw­nego. Odpowiednio przygotowany pełni funkcję przewodnika, pomaga dziec­ku w wykonywaniu codziennych czynności samoobsługowych (np. podaje nie­zbędne przedmioty, otwiera drzwi, prowadzi dziecko będące na wózku). Pies motywuje dziecko do podejmowania aktywności ruchowej.