BRAK WYCHOWANIA

Takie zachowanie zwykle oce­nia się w kategoriach braku wychowania i poważnych luk w zakresie opanowania psich manier. Dla psa natomiast wąchanie to po prostu „spostrzeganie” węchem. Podobnie jak węch, również słuch jest u psa bardzo silnie rozwiniętym zmysłem. Jego ucho rejestruje bodźce dźwiękowe, których człowiek w ogolę nie słyszy. Dotyczy to dźwięków o wysokiej częstotliwości. Tony o bardzo sil­nym natężeniu są przypuszczalnie nieprzyjemne percepcyjnie dla psa i mogą wywoływać nawet ból w narządach słuchu. Pies nie tylko słyszy szeroką gamę dźwięków, ale potrafi również bezbłędnie lokalizować ich źródło.

Cześć! Jestem Jarek i tego bloga prowadzę z pasji, lubię dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą, a także moją pasją. Mam nadzieję, że artykuły Ci się podobają! Zapraszam do czytania!